Thursday, December 22, 2016

#99


As I already said on my facebook page, the reason for my depression is my father who abused our family. It went on since I was born till I was 30 when I finally said stop. Why did it take me so long? Well, let me tell you something about my old man. He would beat me up and call me names whenever he felt like. Every reason was a good one. He’s always been training me not to be independent. But I was a rebel and I left abroad when I was 20. Unfortunately I totally broke down. That's when my depression began. My father’s training paid off because I wasn’t able to manage on my own. I had to come back and he was so happy. He was so good to me back then but it was just temporary. He called me a “prodigal daughter” and was afraid to hit me again but still abused me mentally.

The best thing is that he still thinks he is such a great father who loves me. Too bad he never told me he loved me when he was hitting me or calling me a “stupid cunt", a "whore" or a "trash", each and every single time denying afterwards that he ever called me that way. I planned on leaving, this time without ever coming back. Because I had this trauma that I would somehow be forced to come back home again. That’s why I never left again so far. While my mom escaped abroad for work a few years ago. And I lived in my parents' apartment with my fiancé and my brother but my old man came there on the weekends to control us. Whereas during the week he lives in my hometown and where he and my mom own a few other apartments. Nevertheless he thinks everything belongs to him only. And there is also my brother who is so manipulated by my old man that he denies that there was ever any kind of violence at our home. Even though my father is abusing him as well. He used to beat him up and now he's calling him names every little now and then. Still, Daniel remains blind. But well, it doesn’t even surprise me that much because my bro was always favored just because he’s a male.

Over 3 months ago my old man threw his hands at me and I called the police. I sued him for domestic violence because it wasn’t the first time he attacked me but this time it was the last. The case is still in progress and I moved out to my future mother-in-law because we can’t afford our own place at the moment. Apart from that I'm not going to risk another attack because this man keeps on proving he's unpredictable and just dangerous. I’d never expect I would have to face something like this but there’s no other way to put a stop to this horror, I never thought I’d be strong enough to do this. I talk about it out in the open so the other home abuse victims would know they’re not alone. My struggle goes on but I’m gonna win, this way or another. And my life will change for the better, once and for all. It’s a slow process but I’m getting stronger, even though it’s the hardest time in my life. Christmas is coming and I will never again spend it with my father and it makes me truly happy. And since I got married during this difficult time I have the support I’ve always needed because my husband is completely different from my old man. We have some big plans for 2017 and I’ll finally be free from a psychopath who’s head over heels in love with money. Too bad he can’t take it to the grave! Nevertheless he’s already dead to me anyway. Only modeling and my other passions kept me sane for all those years of suffering in silence.

I want to wish all of you merry Christmas and a happy new year. And I truly hope that the next year will be so much better than the last one. Never lose hope because there is always a way to get out of even the most effed up situations. It's never too late to change your whole life! Material goods come and go and no money can buy love or respect. Wealth is having people who are important to us. I have those and that makes me the richest person in the world, they’re the best Christmas gift I could ever get :)



Jak już mówiłam na swoim pejdżu na facebook'u, powodem mojej depresji jest mój ojciec, który znęcał się nad naszą rodziną. Trwało to odkąd się urodziłam aż do 30tki kiedy w końcu powiedziałam dość. Dlaczego zajęło mi to tak długo? Pozwólcie, że opowiem Wam coś o moim starym. Bił mnie i wyzywał kiedy tylko miał ochotę. Każdy powód był dobry. Przez całe życie tresował mnie ku temu bym nigdy nie była samodzielna. Ale ja się buntowałam i uciekłam za granicę kiedy miałam 20 lat. Niestety kompletnie się tam załamałam. To był początek mojej depresji. Tresura mojego ojca opłaciła mu się, bo nie umiałam sobie sama poradzić. Musiałam wrócić a on był przeszczęśliwy. Był dla mnie wtedy taki dobry ale tylko przez jakiś czas. Nazywał mnie „córka marnotrawna” i bał się mnie ponownie uderzyć ale nadal znęcał się nade mną psychicznie.

Najlepsze jest to, że on wciąż myśli, że jest takim dobrym ojcem, który mnie kocha. Szkoda tylko, że nigdy mi tego nie powiedział gdy mnie bił czy wtedy jak nazywał mnie „głupią cipą”, "kurwą" czy "śmieciem", za każdym razem zaprzeczając później, że kiedykolwiek mnie tak nazwał. Planowałam wyjazd, tym razem bez powrotu. Bo takto miałam traumę, że znowu będę w jakiś sposób zmuszona do tego by wrócić do domu. Dlatego do tej pory nie zdecydowałam się na ponowną ucieczkę. Podczas gdy moja mama już kilka lat temu uciekła do pracy za granicę. A ja mieszkałam w mieszkaniu rodziców wraz z narzeczonym i bratem ale stary przyjeżdżał tam w weekendy by nas kontrolować. W tygodniu natomiast mieszka w moim rodzinnym mieście gdzie wraz z moją mamą ma jeszcze kilka innych mieszkań. Niemniej jednak on i tak twierdzi, że wszystko należy tylko do niego. Jest jeszcze mój brat, który jest do tego stopnia zmianipulowany przez mojego starego, że zaprzecza iż w naszym domu miała miejsce jakakolwiek przemoc. Mimo iż mój ojciec znęca się także i nad nim. Kiedyś go bił a teraz go od czasu do czasu wyzywa. Jednak Daniel wciąż pozostaje na to wszystko ślepy. Ale w sumie mnie to aż tak bardzo nie dziwi, bo mój brat i tak zawsze był faworyzowany z racji tego, że jest facetem.

Ponad 3 miesiące temu mój stary rzucił się na mnie z rękami a ja wezwałam policję. Założyłam mu sprawę karną o znęcanie się nad rodziną, bo nie pierwszy raz mnie zaatakował ale tym razem ostatni. Sprawa jest w toku a ja wyprowadziłam się do przyszłej teściowej, bo póki co nie możemy sobie pozwolić na własny kąt. Poza tym nie mam zamiaru ryzykować kolejnego ataku na moją osobę, bo ten człowiek sam udowania to, że jest nieobliczalny i po prostu niebezpieczny. Nigdy nie spodziewałabym się, że będę musiała stawić czemuś takiemu czoła ale nie ma innego sposobu by powstrzymać ten koszmar, nigdy nie sądziłabym, że znajdę w sobie na to wszystko siłę. Mówię o tym głośno i jawnie, żeby inne ofiary przemocy domowej wiedziały, że nie są same. Moja walka nadal trwa ale wygram ją, tak czy inaczej. I moje życie odmieni się na lepsze, raz na zawsze. Jest to powolny proces ale obrastam w siłę, mimo że jest to najtrudniejszy czas w moim życiu. Zbliżają się święta i już nigdy więcej nie spędzę ich z moim ojcem co mnie wyjątkowo cieszy. A jako, że w tym trudnym czasie wyszłam za mąż to mam wsparcie jakiego zawsze było mi trzeba, bo mój mąż jest zupełnie inny niż mój stary. Mamy wielkie plany na 2017 rok i w końcu uwolnię się od psychopaty, który kocha się jedynie w pieniądzach. Szkoda, że nie może ich zabrać do grobu! Niemniej jednak dla mnie i tak już jest martwy. Tylko pozowanie do zdjęć i moje inne pasje pozwoliły mi nie zwariować przez te wszystkie lata cierpienia w milczeniu.

Chcę życzyć Wam wszystkim wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku. A także mam szczerą nadzieję, że kolejny rok będzie o wiele lepszy niż poprzedni. Nigdy nie traćcie nadziei, bo zawsze jest jakieś wyjście nawet z najbardziej popapranych sytuacji. Nigdy nie jest za późno by odmienić całe swoje życie! Dobra materialne dziś są a jutro ich nie ma a za żadne pieniądze nie kupi się miłości czy szacunku. Bogactwo jest wtedy kiedy mamy przy sobie ważnych dla nas ludzi. Ja takich mam i to czyni mnie najbogatszą osobą na świecie, bo to najlepszy prezent pod choinkę jaki mogłam dostać :)


















Jacket, Sweater & Pants - SH | Purse - New Yorker | Boots - czasnabuty.pl
Scarf - Stradivarius | Earrings - Christmas Market Wrocław | Gloves - H&M


Follow My Blog With Bloglovin

Follow on Bloglovin

Hype On Lookbook.nu